Znacznie częściej przesyłamy sobie wirtualne wiadomości aniżeli tradycyjne listy. Dlaczego? Bo tak jest po prostu szybciej. Już w kilka chwil nasz list trafi na pocztę zainteresowanego. Niestety zarówno w świecie realnym, jak i wirtualnym istnieją pewne zasady, które określa savoir vivre. Opisują one zachowania ludzi, które cechują osoby, które wiedzą czym jest dobre wychowanie a także maniery. Określa je również netykieta korespondencji elektronicznej. Zasady są dość proste - właściwie podobne jak te, które należy zachować podczas pisania listów tradycyjnych. Jednakże w świecie wirtualnym uwielbiamy posługiwać się różnego rodzaju skrótami a także emotikonami - tak zwanymi uśmieszkami, które mogą okazać nasze uczucia za pomocą znaków, bez żadnych słów.
Takie emotikonki oczywiście można stosować. Jednakże najlepiej, by wprowadzać je wyłącznie w korespondencji nieformalnej. Przy okazji korespondencji formalnej mogą one zostać odebrane jako brak szacunku. Zwłaszcza osoby starsze nie do końca pojmują w czym rzecz. Zwłaszcza, jeżeli jest to korespondencja biznesowa, bardzo nie na miejscu będzie korzystanie z emotikon a także innych skrótów. Jeżeli odpisujemy na dany list powinniśmy dokładnie zapoznać się wcześniej z jego treścią tak, by nie pominąć odpowiedzi na żadne z pytań. Dodatkowo powinniśmy odpowiedzieć na maila możliwe rzeczowo.